Dzień Grecki Dziwnów 2012

 

W dniu 21 lipca 2012 roku w Dziwnowie przedstawiciele Stowarzyszenia Odysseas brali udział w uroczystości  upamiętniającej utworzenie przez Wojsko Polskie tajnego szpitala oznaczonego symbolem 250.

W lipcu 1949 roku przybył tu ze Świnoujścia pierwszy transport rannych Greków, członków  Armii Demokratycznej. Dzięki funkcjonowaniu szpitala, Polakom udało się uratować kilka tysięcy Greków.

Od ponad dziesięciu lat odbywa się w Gminie Dziwnów impreza pt. Dzień Grecki. Skierowana jest ona do wszystkich odwiedzających  ten teren w sezonie letnim. Dzień Grecki jest przypomnieniem minionych wydarzeń historycznych, jakie miały miejsce w Dziwnowie. Uroczystość rozpoczęła się przy pomniku pamięci Greków w koszarach Jednostki Wojskowej 5018. Dokładnie w miejscu, gdzie pod koniec lat 40-stych ubiegłego wieku, trafili do szpitala wojskowego ranni w wojnie domowej Grecy gdzie im fachowej opieki medycznej. Przy pomniku w dowód pamięci  złożono wieńce kwiatów, przez Władze Gminy, delegacje Wojska Polskiego, przedstawicieli Stowarzyszenia Odysseas oraz innych delegacji Greków w Polsce.

Następnie uroczystość przeniosła się na ulicę Parkową w Dziwnowie. Pod obelisk z pamiątkową tablicą, poświęconą przyjaźni polsko-greckiej.

flaga

Dowódca jednostki komandor por. Wojciech Chrzanowski przypomniał, że greckich powstańców, którzy trafiali do dziwnowskiego szpitala, leczyli najlepsi polscy lekarze. - Czcimy tu pamięć zmarłych, dla nich powstała ta tablica pamiątkowa - mówił. - To symbol przyjaźni polsko- greckiej, ale też pomnik, który uświadamia nam, jak ważne są wzajemne przyjaźń, bliskość i pokój między narodami. Każdy naród ma trudne chwile w swojej historii. 1949 rok to najgorsza karta w historii Grecji  powiedział Orfanos Georgios z gdyńskiego Stowarzyszenia Hellada. - Jesteśmy tu, by podziękować za miłość, przyjaźń i pomoc okazane naszym rodzicom.Za pomoc dziękowała Polikseni Gaconi-Goebel z Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Greków w Polsce. - My, dzieci uchodźców, przyjeżdżamy do Dziwnowa, by przypomnieć, jak wiele dobrego nasi rodzice i dziadkowie otrzymali od Polski. W uroczystości wzięła udział Jadwiga Zalewska, pielęgniarka tajnego szpitala. - Przyjechałam po wojnie do Dziwnowa, szukałam pracy, dowiedziałam się, że w jednostce wojskowej może być praca. Najciężej było wtedy, gdy przyjeżdżał transport, było dużo pracy, wielu ciężko rannych. Niektórzy umierali. Chowano ich wtedy na terenie jednostki – mówiła  pielęgniarka.

Po części oficjalnej rozpoczęła się zabawa Polsko-Grecka w Parku przy ulicy Sienkiewicza. Zaproszeni goście, turyści i mieszkańcy degustowali prawdziwe greckie specjały, nie zabrakło wszystkim dobrze znanych i lubianych przebojów muzyki greckiej w wykonaniu zespołu Zorba z Wałbrzycha.

Zapraszamy do: galerii